odchylanie główki do tyłu przez niemowlę

Indeks
Blog Marudy
 

Temat: ŚWIADOMOŚĆ - ŻYCIE, czyli pierwsza pomoc
RKO u dziecka różni się trochę od RKO u dorosłego.

Dzieckiem możemy nazwać człowieka powyżej roku życia do okresu dojrzewania. Tą drugą granicę ciężko wyznaczyć jednoznacznie, to zależy od budowy.

Tak więc widząc leżące dziecko w sytuacji podejrzanej:

1. Sprawdzamy czy jest bezpiecznie i podchodzimy.

2. Klękamy, mówimy do dziecka, zadajemy mu pytanie, ściskamy za ramiona, patrzymy czy reaguje.

3. Reaguje - zostawiamy je w pozycji, w jakiej je zastaliśmy o ile nie zagraża mu żadne niebezpieczeństwo, dzwonimy po pogotowie.

4. Nie reaguje - głośno wołamy o pomoc, udrożniamy drogi oddechowe przez odgięcie głowy do tyłu i uniesienie żuchwy. Jak u dorosłego, ale musimy uważać aby z tym nie przesadzić. Dziecko ma trochę inną budowę anatomiczną i za mocne odgięcie może spowodować zatkanie dróg oddechowych.

5. Jeśli oddycha ( badamy 10 sekund, wzrokiem, dotykiem i słuchem) - układamy je w pozycji bezpiecznej i dzwonimy po pogotowie, jeśli nie zrobiła tego wcześniej zawołana osoba z pkt 4. Cały czas czekamy do przyjazdu karetki i kontrolujemy oddech.

6. Jeśli nie oddycha - trzymając głowę lekko odchyloną do tyłu , zaciskając palcem wskazującym i kciukiem skrzydełka nosa - jak u dorosłego )wykonujemy 5 oddechów ratowniczych. Następnie 30 uciśnięć ratowniczych.

7. Jeśli jesteśmy sami, czyli nie było osoby z pkt. 4, dzwonimy po pogotowie. Właśnie po wykonaniu 5 oddechów i 30 uciśnięć.

Dlaczego tak jest?

Najczęstszą przyczyną zatrzymania krążenia u dzieci jest zadławienie, czyli w ich drogach oddechowych siedzi jakieś ciało obce, które spowodowało uduszenie. Podczas tych 5 oddechów ratowniczych jest możliwe, że przepchniemy je dalej i dziecko zacznie oddychać. Dopiero po tych czynnościach dzwonimy! Jeśli ktoś zrobił to wcześniej - robimy dalej bez przerwy.

czyli

5 oddechów - 30 uciśnięć - dzwonimy na pogotowie - 2 oddechy - 30 uciśnięć - 2 oddechy - 30 uciśnięć i tak w stosunku 30 do 2 do przyjazdu karetki.

8. Jeśli dziecko zacznie samodzielnie oddychać, oczywiście układamy je w pozycji bezpiecznej. Musimy pamiętać, aby u tych małych istot zwracać uwagę na odruchy kaszlu itp.





A u niemowląt czyli ludzi od pierwszego miesiąca życia do pierwszego roku, nie uciskamy nadgarstkami, tylko dwoma paluszkami (wskazujący i środkowy). Też po środku kl. piersiowej jak u dorosłych.
Źródło: gniot.fora.pl/a/a,818.html



Temat: Zaburzenia neurorozwojowe niemowląt
Witam Pani Doktor synek ma obecnie 5,5 miesiąca. urodził się w 36tygodniu przez cesarskie cięcie z powodu cholestazy ciążowej u mnie, otrzymał 10pkt Apgar, ważył 2750g. w 3 tygodniu życia skierowano nas do szpitala na leczenie z powodu przedłużającej się żółtaczki (bilirubina 10,4)- zastosowano Ursopol i Luminal (żółtaczka ustąpiła dopiero po 2 miesiącach leczenia). w tym czasie wykryto u synka w nosie bakterię E.coli - zastosowano antybiotyk Unasyn przez 8 dni. w wieku 3,5 miesiąca pojawiły się zaburzenia gospodarki wapniowo-fosforowej (rozmiękanie potylicy)-wapń 2,77, fosfor 9,13, wskaźnik Ca/kreatyniny 1,52. zgodnie z zaleceniami odstawiliśmy wit.D na około 3 tygodnie, przepajaliśmy wodą gotowaną minimum 10minut. Obecnie (po około 2 miesiącach): wapń 2,74, fosfor 6,81, wskaźnik Ca/kreatyniny 0,06. Natomiast ALP wynosi 827. Dodatkowo dziecko nie podnosi głowy z pozycji leżącej przy podciąganiu do siadu, natomiast w leżeniu na brzuszku głowę unosi i utrzymuje przez jakiś czas. Neurolog badając dziecko nie stwierdził nieprawidłowości rozwoju i skierował nas na rehabilitację z uwagi na to niepodnoszenie głowy, prężenie się dziecka (odginało głowę do tyłu ale w tej chwili ten odruch zanikł). Wykonaliśmy też USG przezciemiączkowe: "przestrzenie płynowe przymózgowe gł.3-4mm obustronnie. układ komorowy prawidłowy. Struktury mózgowia bez zmian ogniskowych." Zaczęliśmy rehabilitację w placówce państwowej metodą NDT Bobath, jednak po dwóch zajęciach z powodów organizacyjnych placówki zmuszona byłam przepisać dziecko do innej poradni. Na wizytę czekamy już drugi miesiąc, a ja pani dr martwię się czy to nie za długo. Poza tym dziecko zaczyna się przekręcać na boczek, ale ta główka nie podąża w osi kręgosłupa, lecz pozostaje odchylona do tyłu. Dopiero przy mojej pomocy, jak ją lekko przytrzymam podąża wraz z tułowiem. Tak naprawdę nie usłyszałam żadnej konkretnej diagnozy, nie wiem czy to poważne zaburzenie, czy jest możliwe do wyrehabilitowania, czy powinnam czekać na tę wizytę tyle czasu czy rozpocząć rehabilitację prywatnie by to przyśpieszyć? Dodam że synek jest wesołym dzieckiem, pięknie się uśmiecha, szuka kontaktu z innymi. Bardzo proszę o odpowiedź i radę.

Pytanie przysłała pani Ewa
Źródło: forum.czasdzieci.pl/viewtopic.php?t=1651


Temat: Pierwsza pomoc u niemowląt

Zdarza się, że niemowlęta zadławią się w trakcie spożywania posiłków lub z różnych innych powodów będą miały problemy z oddychaniem. W takim wypadku należy zachować wszelkie środki ostrożności. Bardzo ważną rzeczą jest, aby nie klepać dziecka po plecach kiedy siedzi. Wiele osób postępuje tak kierując się intuicją. W tym wypadku jest ona zawodna. Okazuje się, że klepanie po plecach może spowodować, że kawałek pożywiania, obce ciało itp., utkwi jeszcze głębiej. Co robić, gdy dziecko nie potrafi złapać powietrza, a jego twarz jest coraz bardziej sina? Przede wszystkim nie można wpadać w panikę. Stres paraliżuje zdolność racjonalnego myślenia, tak bardzo potrzebnego w takim wypadku. Najpierw warto spróbować pozbyć się obcego ciała, jeżeli jest to możliwe. Niestety często tkwi ono zbyt głęboko. Wtedy należy ułożyć dziecko brzuchem na swoich kolanach. Twarz pociechy powinna być niżej od tułowia. W takiej pozycji można zacząć poklepywanie po plecach. Maluszka klepiemy energicznie 4-5 razy. Czynność tę należy powtórzyć do uzyskania oczekiwanego efektu. Nie zawsze takie działanie pomaga, dziecko dalej się dusi. W takim wypadku zaleca się położyć niemowlę na plecach. Jego główka powinna być umiejscowiona poniżej tułowia. Następnie dwoma palcami uciska się 4-5 razy mostek w dolnej części. Czynność tę powtarza się mniej w odstępie 3
sekund. Takie działanie powinno pomóc.

Bywa, że pomimo natychmiastowej reakcji i próbie udzielenia pomocy dziecku które się dusi, podjęte działania są nieskuteczne. W takim wypadku konieczne jest zastosowanie reanimacji. Trzeba zastosować sztuczne oddychanie metodą usta- usta/nos. W tym celu niemowlę układa się na wznak. Główka powinna być lekko odchylona do tyłu. Zaczynamy wdmuchiwać powietrze przez usta i nos. Jest to możliwe do wykonania, gdyż głowa niemowlęcia jest bardzo mała. Sztuczne oddychanie wykonuje się przez minutę około 20 razy. Po każdym wykonanym przez nas wdechu należy odsłonić twarz
maluszka. Po minucie stosowania reanimacji należy zrobić minutę przerwy. W tym czasie można spróbować jeszcze raz usuną zalegające obce ciało. Można również wezwać pogotowie, jeżeli wcześniej nie było takiej możliwości. Po upływie minutowej przerwy, należy ponownie kontynuować sztuczne oddychanie. Czynność tę należy powtarzać do momentu uzyskania przytomności lub do czasu przyjazdu pogotowia.

Jeżeli u niemowlęcia nie można wyczuć tętna
trzeba jak najszybciej wykonać masaż serca. W tym celu należy dwoma palcami uciskać dolną część mostka z częstotliwością 100 razy na minutę. Na jeden wdech przypada 5 ucisków. Masaż serca zostaje przerwany, jeżeli dziecku powróci tętno.
[b]



hmmm... proponuję nie kopiować "na pałę" informacji z niepotwierdzonych stron i dzielić się z nimi na forum, wg mej najlepszej wiedzy resuscytację krążeniowo - oddechową rozpoczyna się u newborna od 5 wdechów gdyż najbardziej prawdopodobną przyczyną zatrzymania krążenia jest zaburzenie drożności dróg oddechowych o różnej etiologii (na tym etapie nie ma czasu na szukanie przyczyny) należy szybko działać wg aktualnych wytycznych Polskiej Rady Resuscytacji.

SCHEMAT:

SCHEMAT:

OCEŃ Bezpieczeństwo ! ! ! ! ! !

Nie reaguje?

Wezwij pomoc okrzykiem lub poproś kogoś aby został przy Tobie

Udrożnij drogi oddechowe (odchyl głowę do tyłu aby nos był "na samej górze"

Nie oddycha prawidłowo? ---> tzn brak oddechu lub oddech niewydolny (niezapewniający prawidłowej wentylacji)

5 oddechów ratowniczych (usta usta lub usta - usta - nos)

Brak objawów zachowanego krążenia? (nieprzytomne, nie oddycha)

30 kompresji klatki piersiowej/2 oddechy

Po 1 minucie RESUSCYTACJI WEZWIJ AMBULANS

[b]112,999 wg CALL FAST

Moim zdaniem jeżeli dzieje się cokolwiek z dzieckiem co może nas przerosnąć to ja bym się nie bawił w samodzielne transportowanie dziecka do SOR tylko telefon w dłoń i jasno zwięźle i na temat:

GDZIE ?
CO ?
KIEDY?
ILE ?
telefon wzywającego

i wzywam zespół ratownictwa medycznego z prostej przyczyny: STAN DZIECKA może się zmienić bardzo szybko!!

pozdrawiam
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=69495


Temat: pierwsza pomoc
Postępowanie w przypadku zakrztuszenia u dzieci

Zagrożenia: małe przedmioty, zabawki, kęsy pokarmu, tabletki.

Pamiętaj: Do zakrztuszenia w większości przypadków dochodzi w obecności osób dorosłych, ale może się to również zdarzyć w czasie zabawy z innymi dziećmi.

Niepokojące objawy: nagły kaszel, charczenie, wymioty, świsty lub inne niepokojące objawy w czasie oddychania, których nie było przed epizodem. Nawet, jeśli objawy częściowo ustąpiły, należy skonsultować się z lekarzem, gdyż może dojść do obrzęku dróg oddechowych, lub fragmenty ciała obcego pozostały nadal w drogach oddechowych. Jeśli udzielano pomocy ( patrz poniżej) mogło dojść do obrażeń narządów wewnętrznych.

Postępowanie: Należy sprawdzić, czy widać ciało obce w ustach dziecka i czy uda się to usunąć jednym delikatnym ruchem palca.

Ważne: zawsze przed udzielaniem pomocy należy sprawdzić bezpieczeństwo swoje i dziecka.

NIE WOLNO USUWAĆ NIC "NA ŚLEPO" PONIEWAŻ W 99% WPROWADZIMY OBIEKT GŁĘBIEJ!

Jeśli do zakrztuszenia dojdzie u małego dziecka (do ok. 1 roku życia), ale kaszle efektywnie, tzn. płacze i słychać przepływ powietrza w czasie oddychania, należy je trzymać na rękach główką do góry, co ułatwi dziecku kaszel.

Jeśli dojdzie do kaszlu nieefektywnego: dziecko jeszcze jest przytomne, ale nie będzie w stanie nabrać powietrza pomimo wysiłku, należy usiąść, położyć niemowlę na swoim przedramieniu głową w dół i trzymając za żuchwę jedną dłonią, uderzać nasadą drugiej dłoni w okolicę międzyłopatkową 5 razy - mocne uderzenie może wystarczyć by dziecko wykrztusiło z tchawicy ciało obce. Następnie odwrócić je na plecy, sprawdzić czy nie widać ciała obcego w ustach, gdy nadal brak efektu, u leżącego dziecka na naszym przedramieniu uciskać klatkę piersiową w części dolnej mostka ( 5 razy )dwoma palcami, drugą ręką podtrzymując główkę. Czynności należy wykonywać na zmianę aż usunie się ciało obce, lub dziecko straci przytomność (patrz niżej).

Jeśli do zakrztuszenia dojdzie u większego dziecka ale kaszle efektywnie, należy zachęcać je do kaszlu.

Jeśli dojdzie do kaszlu nieefektywnego: dziecko należy pochylić do przodu i 5 razy mocno uderzyć otwartą dłonią między łopatkami. Jeśli to nie pomaga, należy uklęknąć za dzieckiem, pochylić je do przodu, ułożyć swoje ramiona pod ramionami dziecka i objąć jego tułów. Jedną rękę należy zwinąć w pięść, objąć drugą ręką i 5 razy mocno ucisnąć nadbrzusze do góry i do siebie - w połowie odległości między pępkiem a końcem mostka. Należy to wykonywać na zmianę, po każdym cyklu 5 czynności kontrolować, czy nie doszło do usunięcia ciała obcego.

Co robić, jeśli w/w czynności nie skutkują i dziecko sinieje oraz traci przytomność?

Należy rozpocząć resuscytację (patrz rysunki w algorytmie dla osób dorosłych):

Wezwać pomoc, jeśli do tej pory tego nie zrobiono.

1.Położyć dziecko na płaskiej powierzchni.

2.Udrożnić drogi oddechowe: odgiąć głowę (trzymając rękę na czole) i unieść bródkę. U niemowląt nie odchylać zbytnio głowy do tyłu.

3.Sprawdzić, czy nie widać ciała obcego i czy nie uda się go usunąć.

4.Sprawdzić, czy dziecko oddycha przez 10 sekund: Trzymając drożne drogi oddechowe, należy nachylić się nad twarzą dziecka i starać się usłyszeć oddech, poczuć powietrze na policzku i zobaczyć ruchy klatki piersiowej.

5.Jeśli dziecko NIE ODDYCHA: nabrać powietrza, objąć ustami usta dziecka (u niemowląt usta i nos) i wdmuchnąć swoje powietrze wydechowe. Jeśli jest to wentylacja usta - usta, należy zatkać nos dziecka, aby zapobiec ucieczce powietrza. Oddech ratowniczy ma unieść klatkę piersiową dziecka i trwać ok. 1 - 1,5 sek.

6.Te oddechy należy wykonać 5 razy.

7.Jeśli klatka się nie unosi po oddechach, należy przed wykonaniem następnego spróbować skorygować położenie główki (udrożnienie dróg oddechowych).
8.Jeśli 5 prób oddechów się nie powiodło, należy wykonać 30 uciśnięć klatki piersiowej z częstością 100/min. U niemowląt w dolnej części mostka używając 2 palców, u dzieci starszych 1 dłoni.

9.Po uciśnięciach sprawdzić jamę ustną, wykonać 2 oddechy ratownicze i kolejne 30 uciśnięć.

10.Należy kontynuować te czynności, a po minucie wezwać pogotowie ( jeśli nikt tego wcześniej nie zrobił).

11.Jeśli którykolwiek z oddechów uniesie klatkę piersiową, lub uda się usunąć ciało obce, lub dziecko zacznie się ruszać, kaszleć lub oddychać samodzielnie, należy sprawdzić jak oddycha, jeśli prawidłowo, lecz nadal jest nieprzytomne, ułożyć je na boku i czekać na przybycie pogotowia.

NAJCZĘSTSZE PYTANIA:

1.Kiedy wezwać pomoc?

Gdy jest dwóch ratowników: jeden udziela pomocy, a drugi dzwoni pod numer 999 lub 112 i podaje miejsce zdarzenia, ilość osób poszkodowanych, co się stało, swój numer telefonu.
Gdy jest jedna osoba: Woła o pomoc, gdy tylko dziecko jest nieprzytomne, a dzwoni po 1 minucie resuscytacji. Jeśli jest to zakrztuszenie należy wołać o pomoc, jak tylko kaszel staje się nieefektywny.

2.Dlaczego raz jest 30 a raz 15 uciśnięć klatki piersiowej u dzieci?

15 jest dla ratowników z wykształceniem medycznym (lekarze, pielęgniarki, ratownicy medyczni)- patrz algorytm. 30 uciśnięć jest dla wszystkich innych osób udzielających pomocy.

3.Sprawdzanie tętna

Jest to tylko zarezerwowane dla ratowników medycznych, inne osoby tylko poszukują oznak krążenia: kaszel, ruch, oddech.

U każdego dziecka, u którego doszło do zakrztuszenia i oddechy ratownicze są nieskuteczne, BEZ SPRAWDZANIA TĘTNA CZY OZNAK KRĄŻENIA rozpoczyna się uciskanie klatki piersiowej.

4.Dlaczego kaszel jest nieefektywny?

Ponieważ mogło dojść do całkowitego zatkania dróg oddechowych przez ciało obce, lub doszło do obrzęku. Dziecko nie mówi, nie płacze, nie słychać ruchu powietrza. Wówczas szybko dochodzi do sinicy i utraty przytomności z powodu braku tlenu w mózgu.

Dr Elżbieta Byrska-Maciejasz
Na podstawie wytycznych Europejskiej Rady Resuscytacji 2005.

ze strony fundacji AKOGO
Źródło: wegetarianizm.pl/viewtopic.php?t=5675




 
 
Linki
 
 
   
Copyright 2006 Sitename.com. Designed by Web Page Templates