odmiana francuskich czasowników Podręcznik

Indeks
Blog Marudy
 

Temat: Dziennikarstwo niestacjonarne
Na miły początek dnia, jakby ktos jeszcze nie wiedział:
6 kwietnia zaliczenie z cudownego francuskiego polegające na:
Ci, których usatysfakcjonuje zgrabniutka trójeczka wystarczy, że nauczą sie opowiadać o swojej rodzinie-ustnie
Dla bardziej ambitnych desperatów (takich jak ja ) będzie przygotowany teścik Czyli te osoby muszą nauczyć się opowiadać o rodzinie, a potem piszą test, ze wszystkigo co do tej pory było. Odmiana czasowników, znajomość krajów ( w tym w jakich mówi się po francusku), liczebniki, formy męskie i żeńskie, podręcznik do strony 24
Merci za uwagę
Źródło: samorzad.ukw.edu.pl/forum/viewtopic.php?t=2884



Temat: : szkoły jezykowe - francuski
Jeśli chodzi o język francuski, bardzo pozytywnymi opiniami cieszy się Alliance Francaise - nie słyszałam o tym jak jest w Krakowie, ale w Katowicach AF ma bardzo dobre kursy. Poza tym AF przeprowadzają egzaminy DELF i DALF, więc jeśli jesteś zainteresowana kursem przygotowującym do egzaminu, polecam AF.

/edit: Acha, i odradzam Szkołę Języków Obcych Empik. Praktycznie nie ma się żadnego wpływu na jakiekolwiek zmiany - w mojej grupie w Gliwicach była taka sytuacja, że książki były beznadziejne (Accord), według podręcznika w rok mieliśmy wskoczyć z poziomu nicnieumienia na poziom A2, a po dwóch latach na poziom B2 (dla niezorientowanych: B2 odpowiada angielskiemu FCE, a B1 niemieckiemu ZD). Jest to oczywiście całkowicie nierealne, poza tym w książce na każdej stronie było jakieś zagadnienie gramatyczne, mało ciekawych tekstów, trudne teksty do słuchania, wszystko pisane małymi literkami (teksty z trudnym słownictwem pisane czcionką 6-8 ), brak ćwiczeń. Tryby warunkowe z francuskiego (które do najłatwiejszych ze względu na użyte w nich czasy nie należą) były wytłumaczone w malutkiej ramce, po czym było dosłownie 5-10 zdań aby sobie je poćwiczyć i bach, następne rzeczy z gramatyki. Subjonctif też beznadziejnie - zamiast wprowadzać stopniowo, najpierw teraźniejszy, później przeszły (którego się notabene prawie nie używa), wszystko naraz. No więc program ustawiony jest tak, że jego realizacja jest jednym wielkim cudem, a pojęcie tego wszystkiego - drugim. Książki z serii "Cafe Creme" też do najlepszych nie należą, ale o niebo lepsze od "Accordów" - chociaż mają stosunkowo ubogie słownictwo, to chociaż podzielone tematycznie. Przy wyborze SJO warto popytać o to, jakie mają książki - bardzo serdecznie polecam serię "Taxi!" - dobrze przemyślana, dużo ćwiczeń (osobno książka i zeszyt ćwiczeń, który jest 2 razy grubszy od podręcznika), dobrze tłumaczona gramatyka, dużo tekstów do czytania ze zrozumieniem o zróżnicowanym poziomie trudności, transkrypcje tekstów do słuchania, dobra oprawa graficzna (dobrze się uczy z tej książki), rozsądnie rozłożony materiał i ciekawa, w miarę aktualna tematyka. Z tyłu tabele z odmianami czasowników w różnych czasach, słowniczek polsko-angielsko-francuski (chociaż znajomi w starszych wersjach mieli angielsko-francusko-włosko-niemiecko-jakiśtam i nie było wśród tych języków polskiego), podsumowanie gramatyki przedstawionej w książce i transkrypcje. "Taxi!" to co prawda równocześnie kurs do matury, ale dobrze się z niej uczyć również, jeśli jest się starszym lub młodszym. Polecam też książki "Campus" (nie uczyłam się z nich, ale przeglądałam i słyszałam opinie osób, które się z nich uczą) i książki polecane przez Alliance Francaise, ale nie pamiętam w tej chwili tytułu.

/edit2: Jeśli chodzi o książki, dobra jest też seria "Bravo!" ale są to książki dla gimnazjum, więc pewnie nie będą Cię interesować. Jakoś tak się tylko składa, że z reguły łatwiej i przyjemniej jest się uczyć z książek np. dla liceum czy gimnazjum niż dla dorosłych
Źródło: forum.ms.agh.edu.pl/viewtopic.php?t=4477




 
 
Linki
 
 
   
Copyright 2006 Sitename.com. Designed by Web Page Templates